Miami znowu przyciąga uwagę branży filmowej. W kuluarach mówi się, że Robert Burneika – znany kulturysta, przedsiębiorca i osobowość medialna – może wziąć udział w jednej z najbardziej ambitnych produkcji realizowanych obecnie na Florydzie. Informacje są na razie nieoficjalne i niepotwierdzone, jednak branżowe źródła twierdzą, że projekt ma mieć rozmach, jakiego polska publiczność dawno nie widziała.
Wysoki budżet i międzynarodowa obsada
Według nieoficjalnych doniesień film powstaje jako wysokobudżetowa produkcja międzynarodowa, z obsadą łączącą twarze z Europy i Stanów Zjednoczonych. Zdjęcia mają odbywać się w najbardziej prestiżowych lokalizacjach Miami – od luksusowych willi po prywatne kluby i nadmorskie rezydencje.
Produkcja ma łączyć elementy thrillera, dramatu i kina sensacyjnego – z dynamiczną akcją, silnymi postaciami i wizualnym rozmachem charakterystycznym dla amerykańskich blockbusterów.
Burneika w nowej roli?
Jeśli plotki okażą się prawdą, dla Burneiki byłby to kolejny krok w kierunku międzynarodowego rynku rozrywkowego. Jego charakterystyczna sylwetka i charyzma od lat przyciągają uwagę fanów. W środowisku mówi się, że rola miałaby być „mocna, wyrazista i zbudowana pod jego osobowość”.
Czy zobaczymy go jako bezkompromisowego biznesmena, mentora, a może postać z półświatka Miami? Tego na razie nie wiadomo.
Projekt, który ma „pobić wszystko”
Osoby zbliżone do planu zdjęciowego sugerują, że twórcy celują w produkcję, która ma szansę stać się najgłośniejszym polskim akcentem filmowym ostatnich lat – z globalnym potencjałem sprzedażowym i dystrybucją na platformach streamingowych.
Na oficjalne potwierdzenie trzeba jednak jeszcze poczekać. Zarówno Burneika, jak i producenci projektu, nie wydali dotąd żadnego komunikatu.
Jedno jest pewne – jeśli te doniesienia się potwierdzą, może to być film, o którym będzie głośno nie tylko w Polsce, ale i daleko poza jej granicami. Miami już czeka.


100 komentarzy
Z taką energią to musi się udać.
Mega duma 🔥 Robert wchodzi na światowy poziom!
Czy będzie dystrybucja na Netflix albo Prime?
Z takim rozmachem to tylko świat.
On ma twarz do kina akcji.
To jest światowy poziom produkcji.
Czy to w 100% zagraniczna produkcja?
Takie produkcje budują markę.
Czy dialogi będą po angielsku?
Robert, powodzenia – idziesz po wielkie rzeczy! 🔥